na podstawie utworu | „Zgromadzenie kobiet” Arystofanesa | autorstwa Helene Hegemann i River Roux | Premiera
„W przyszłości wszystko stanie się dobrem wspólnym i wszystko będzie należało do wszystkich; nikt nie będzie posiadał wielu morgów ziemi, a nikt nie będzie miał nawet skrawka ziemi na grób”.
Praxagora w „Zgromadzeniu kobiet”
W komedii Arystofanesa polityka starożytnych Aten jest tak naznaczona niegospodarnością, ciągłymi wojnami i korupcją, że kobiety opracowują plan: przebrane za mężczyzn przejmują kontrolę nad zgromadzeniem ludowym, decydującym o finansach, prawach, polityce zagranicznej i wojnie. Czy Arystofanesowi chodziło o radykalny sposób myślenia, czy wręcz domagał się on politycznego współdecydowania i równouprawnienia? A może cała ta historia była jedynie żartem kosztem kobiet, których – oczywiście skazana na porażkę – próba samowzmocnienia służyła po prostu wyśmianiu każdej utopii, która choćby w najmniejszym stopniu podważała wielowarstwowe zniewolenie wynikające z elitarnej dominacji mężczyzn?
„Red Zone” przenosi zmęczone koncentracją władzy kobiety do siłowni, która sprzedaje samodoskonalenie w formie wyczerpujących treningów jako imprezę, podczas gdy rytmy zsynchronizowane co sekundę przypominają bębny wojenne, a tempo kolejnych utworów tworzy atmosferę sugerującą nadmierny postęp. Łączy je z bohaterkami sztuki brak społecznej wizji lepszej przyszłości. A czy władza w rękach kobiet jest w lepszych rękach niż w rękach mężczyzn, pozostaje kwestią sporną. Bardziej prawdopodobne jest, że walka płci nie zlikwiduje nierównego podziału władzy i kapitału. Jednak zjednoczone mogłyby właśnie to osiągnąć.
W 2008 roku pierwszy film Helene Hegemann, „Torpedo”, otrzymał nagrodę im. Maxa Ophülsa, a w 2010 roku zadebiutowała jako pisarka powieścią „Axolotl Roadkill”, która została przetłumaczona na 20 języków i na podstawie której sama nakręciła film. W 2017 roku film otrzymał nagrodę World Cinema Dramatic Special Jury Award for Cinematography na festiwalu filmowym Sundance. Następnie zrealizowała reżyserię oper i spektakli teatralnych, a obok licznych prac dziennikarskich i beletrystycznych powstały powieści „Jage zwei Tiger”, „Bungalow” i „Striker”, a także dwie nominacje do Niemieckiej Nagrody Książkowej. Ponadto w 2022 roku zaprezentowała film „Subotnik” na Festiwalu Filmowym w Monachium, a w 2024 roku film „Deine Brüder” w sekcji Panorama na Berlinale.
Artystka i autorka River Roux studiowała fotografię na Uniwersytecie w Brighton w Anglii, w latach 2021–2023 należała do Berlin Strippers Collective, a swój debiut teatralny zaliczyła w spektaklu „Merry Stripmas (It Only Takes One) w berlińskiej Volksbühne am Rosa-Luxemburg-Platz oraz w spektaklu Loli Arias „Happy Nights” w Teatrze w Bremie. Jej prace poruszają tematykę powiązań między wyzyskiem, płcią, opieką i seksualnością, a także queerową militancją i samoobroną.
Już swój pierwszy spektakl solowy „JUICE” ( 2024) zrealizowała – również w Volksbühne przy Rosa-Luxemburg-Platz – wraz z reżyserką Bibianą Mendes z grupy „”, która pracowała jako asystentka reżysera (Münchner Kammerspiele, Maxim Gorki Theater w Berlinie) m.in. z Ersanem Mondtagiem, jako dramaturg (Maxim Gorki Theater w Berlinie, Theater Bremen) współpracowała z Lolą Arias, a także wyreżyserowała w Theater Augsburg sztuki „Rosjanin, który kocha brzozy” Olgi Grjasnowej oraz „Auerhaus” Bova Bjerga.