Muzyczny wieczór z syreną i jej marynarzem. Razem śpiewają o morzu, miłości i tęsknocie.
Więcej morza -
lub Undine jest możliwe.
Wodne kobiety pojawiają się w postaci syren, syren, nimf, meluzyn, Loreley, nawet zrodzonej z piany Wenus i jako Undines.
Są niekończącą się rzeką i niezwykle różnorodne, te kobiety z morza, które przepływają przez literaturę, muzykę i historię sztuki.
Kobieta jako ryczące, grające, chłodzące morze, jako szalejący potok, jako wodospad, jako bezkresne wody, przez które dryfują statki ze wszystkimi tęskniącymi żeglarzami.
Mówi się, że te kobiety otrzymują duszę tylko dzięki bezwarunkowej miłości mężczyzny.
Przynoszą śmierć niewiernemu kochankowi!
A teraz taka kobieta z morza, undine, spotyka żeglarza...
Zaczynają od początku:
"Guten Abend"
"Guten Abend"
"Wie weit ist es zu dir?"
"Weit ist es, weit."
"Und weit ist es zu mir."
Recital piosenek z tekstami z "Undine geht" Ingeborg Bachmann i piosenkami Element of crime, Freddy Quinn i France Gall z Johannesem Winde jako muzykującym marynarzem i Agnes Mann jako śpiewającą, mówiącą Undine.



