Kabaret „Leipziger Pfeffermühle”
Najnowszy wybryk z zestawu przypraw lipskiej „Pfeffermühle”. Siedzimy w areszcie. W areszcie śmiechu. Świat pęka ze śmiechu – Niemcy znów dają powody do zabawy.
Jesteśmy pionierami na naszych bojowych rumakach. Państwo idzie na czele, ale obywatele już nie nadążają. Każdy ma swoją opinię, ale nie ma o tym pojęcia. Wymyślamy mnóstwo rzeczy – nawet nasze mosty. Kiedyś ceniono kolej, dziś ceni się czas podróży.
E-mail, e-samochód, e-egoiści. Działamy dalej, jakby nie było jutra. Bo jeszcze nie wszystkie dni dobiegły końca. Obywatel osładza sobie życie pustymi obietnicami. Rząd bezradny – naród apatyczny. Demokracja znika z pola, a rolnik zabiera się do drogi. Pokolenie boomersów schodzi w cień, a młodzież nie ma ani bladego pojęcia. Czekamy na cud gospodarczy, a przeżywamy nasze własne nieszczęście. Niektórzy czują się obco we własnym kraju, inni zachowują się jak u siebie. Kanclerz ściska dłonie, a naród kręci głową. Nie z nami – ale to z kim więc? Bez sensu? Wręcz przeciwnie. Młynek do pieprzu kaszle na ducha czasu. Bo kaszel to tylko śmiech, który utknął nam w gardle.
HARAKIRI TO GO – program, który zamienia kryzys w komiczny kryzys. Krople żartów na ból głowy. Chichotanie dla pokoju. Radość z gry, muzykalność, spryt i dowcip. Młodość, zuchwałość i bezpośredniość.
