W swoim pierwszym programie solowym Björn von Morgenstern opowiada o młodzieży na wsi – między festynem na rondzie a innymi kreatywnymi wydarzeniami.
Björn von Morgenstern opowiada o tym, jak szalony jest ten wielki, szeroki świat, gdy większość rzeczy poznaje się znacznie później niż wszyscy inni. Nic więc dziwnego, że nawet swoją służbę w Bundeswehrze zinterpretował raczej kreatywnie. Rzadko robi się poważnie, za to zawsze jest absurdalnie i zabawnie.
Björn von Morgenstern jest obecnie najbardziej rozchwytywanym debiutantem na niemieckiej scenie komediowej. Jest komikiem estradowym, a w wieku od 15 do 18 lat grał w teatrze. W 2013 roku zajął pierwsze miejsce w konkursie „Sprücheklopfer” w ramach egzaminów maturalnych (w ramach podwójnego rocznika).
Od tego momentu było jasne, że kiedyś wyjdzie na scenę ze swoimi opowieściami – i ten moment właśnie nadszedł. Björn opowiada o swoim życiu i nieporozumieniach, których doświadczył.
Chętnie wprowadza publiczność w błąd, by w końcu skręcić w zupełnie innym kierunku. Znany jest przede wszystkim ze swojego zadowolonego z siebie uśmiechu – a na koniec wydaje się, jakbyśmy wszyscy byli już dawno przyjaciółmi.
