Jeśli kiedykolwiek istniała legenda rocka z Niemiec Wschodnich, to bez wątpienia był nią Klaus Renft. Minęło już 20 lat, odkąd Klaus Renft odszedł do rockowego nieba. Muzyk z Turyngii, Andreas Schirneck, postanowił z tej okazji wyruszyć w trasę koncertową, aby złożyć mu hołd.
Jeśli kiedykolwiek istniała legenda rocka z Niemiec Wschodnich, to bez wątpienia był nią Klaus Renft. Minęło już 20 lat, odkąd Klaus Renft odszedł do rockowego nieba. Muzyk z Turyngii, Andreas Schirneck, postanowił z tej okazji wyruszyć w trasę koncertową, aby złożyć mu hołd. Dzięki rzadko pokazywanym zdjęciom i oryginalnym dokumentom powstaje portret tego wrażliwego anarchisty. Chodzi tu oczywiście o znaczenie Renfta dla muzyki rockowej w Niemczech, ale także o jego legendarną wytrzymałość na alkohol czy o Renfta jako kobieciarza. Ponieważ obaj muzycy byli przyjaciółmi, można spodziewać się również prywatnych wglądów w życie tego zrzędliwego chaoty. Znajdą się więc cytaty z akt Stasi dotyczących Renfta, a także z jego pamiętników. Kim był ten człowiek, którego gitara basowa jest wystawiona w Domu Historii w Bonn (akurat obok swetra Kohla!)? „Ile kosztuje świat? Chcę dwa!” – to jedno z jego ulubionych powiedzeń, które mogłoby również stanowić motto jego życia. Kto na przykład wie, że Renft potrafił również świetnie posługiwać się farbą i pędzlem, a nawet miał wystawy na Malcie? Całość doprawiona jest tak dziwacznymi historiami, że mogłyby one pochodzić wyłącznie z życia. W drugiej części wieczoru Schirneck zaśpiewa kilka wybranych utworów z repertuaru, z którym obaj muzycy przez lata przemierzali kraj jako „LSD – Löhmaer Song Duo”. Zapraszamy na wyjątkowy wieczór, nie tylko dla fanów rocka z NRD!
