Rodzinne wakacje na Pomorzu Zachodnim

Kanapki z rybą i rowerowe szczęście

Autor Anna Monterroso Carneiro
Opublikowano: 28 marca 2025

Czteroosobowa rodzina jedzie ścieżką rowerową wzdłuż plaży.
Najpierw selfie! Dzień zaczyna się na balkonie pływającego domu wakacyjnego w Baltic Sea Resort w Kröslin. // © MV-T/Tiemann

 

Owinięta w duży, różowy ręcznik, Maja pochyla się w ramionach matki z półprzymkniętymi oczami. „To był miły dzień, prawda? “, szepcze Katharina do ucha ośmiolatki i całuje ją w czoło. Chronieni przed wiatrem i zadowoleni, przytulają się na niebiesko-żółtym leżaku na czterokilometrowej plaży w Lubminie.

Tylko Finja jest wciąż pełna energii i lubi jasnoniebieską deskę SUP, na której razem z Mają bawiły się na falach. Czy tata Filip chce znów z nią popływać? Dwulatka jest pełna energii - cud, biorąc pod uwagę pełne wrażeń wakacje, które już miała!

Najpierw selfie! Dzień zaczyna się na balkonie pływającego domu wakacyjnego w Baltic Sea Resort w Kröslin. // © MV-T/Tiemann

Nocleg w ośrodku Baltic Sea Resort

Pływający dom wakacyjny

Dzień rozpoczął się w najlepszy wakacyjny sposób w Baltic Sea Resort w Kröslin, gdzie rodzina wynajęła domek letniskowy. Domek letniskowy? Pływający dom wakacyjny! Nowoczesne łodzie mieszkalne są na stałe zacumowane do pomostów. Wyposażone we wszelkie udogodnienia, ich delikatne kołysanie na wodzie zapewnia relaksujące, kojące uczucie przebywania na morzu. Oczywiste jest, że każda łódź mieszkalna ma własny taras. To właśnie tam Katharina, Philipp, Finja i Maja spędzili dzisiejszy poranek, snując plany przy kawie, kanapkach z dżemem i soku pomarańczowym.

W końcu tak powinny wyglądać idealne rodzinne wakacje na Pomorzu Zachodnim: dwunastokilometrowa przejażdżka rowerem na plażę w Lubminie z dłuższym postojem w wiosce rybackiej Freest, w tym wycieczka kutrem po zatoce. Stroje kąpielowe i piłka zostały szybko spakowane do koszyka rowerowego, kaski założone, a rowery przepchnięte przez molo na stały ląd.

Katharina, Philipp i Maja pchają swoje rowery na stały ląd. // © MV-T/Tiemann
Katharina, Philipp i Maja pchają swoje rowery na stały ląd.
Czteroosobowa rodzina jedzie ścieżką rowerową wzdłuż plaży.
Z Kröslin przez Freest do plaży w Lubminie: Maja jest najszybsza!
Taki spokój! Podczas spokojnej podróży przez Zatokę Greifswaldzką rodzina relaksuje się, podziwia widoki na Uznam i Rugię oraz wypatruje fok. // © MV-T/Friedrich

Rodzinne wakacje na Pomorzu Zachodnim

Podczas długiego rejsu przez Bałtyk: z kapitanem Bodo przez Zatokę Greifswaldzką, aby obserwować foki i kormorany

Pierwsze trzy kilometry z Kröslin do portu we Freestadt mijają błyskawicznie: silny wiatr! Gdy Finja i Maja blokują rowery w porcie, mogą już dostrzec jasnoniebieską "Brigitte 2" za małymi, pomalowanymi na żółto chatkami rybackimi - kuter, którym zamierzają wypłynąć na Zatokę. Najpierw jednak muszą zdobyć prowiant na podróż.

Rodzina zatrzymuje się w Freister Fischhus i Maja może złożyć zamówienie: Poproszę trzy kanapki z rybą i frytki z keczupem. Na wynos!" Dobrze wyposażeni, cała czwórka wchodzi na pokład łodzi kapitana Bodo Labahna. On już nie może się doczekać. A potem "Odjazd!" "Brigitte 2" powoli wypływa na Zatokę Greifswaldzką.

Bodo Labahn jest oczywiście najlepszym skipperem, jakiego można sobie życzyć. Podróżuje po Zatoce i morzu od 50 lat. Przez długi czas pracował jako rybak. Zna tutejsze wody tak dobrze, jak kieszenie swoich niebieskich ogrodniczek. „Tam, tam“, mówi przez głośnik, „woda ma tylko 60 centymetrów głębokości. Siostry wypatrują fok i około tysiąca kormoranów, które żyją w zatoce. Na horyzoncie widać wyspy Rügen, Usedom, Greifswalder Oie, Ruden i półwysep Struck.

Następnie Maja może na chwilę przejąć ster: jest wystarczająco wysoka, by widzieć przez okno mostu tuż nad kołem sterowym. Z powodzeniem kieruje kutrem przez zatokę przez pięć minut. Uśmiecha się dumnie swoim szczerbatym uśmiechem. W nagrodę za udaną podróż, kuter daje jej garść żelków.

Taki spokój! Podczas spokojnej podróży przez Zatokę Greifswaldzką rodzina relaksuje się, podziwia widoki na Uznam i Rugię oraz wypatruje fok. // © MV-T/Tiemann

Z kutrem przez Zatokę Greifswaldzką

Rodzina może się zrelaksować i podziwiać widoki podczas spokojnej podróży.

Następnie cała rodzina rozsiada się wygodnie na miękkich poduszkach na dziobie „Brigitte 2“. Cicho szumiący silnik łodzi, w połączeniu z szumem fal, ciepłym słońcem i lekkim wiatrem, mają taki sam efekt jak zawsze: cała nasza czwórka relaksuje się. Odprężają.

I cieszą się poczuciem bezpieczeństwa i rodzinnej wspólnoty pod słońcem, przy szumie wody i delikatnym uderzaniu fal. Rodzinne wakacje na Pomorzu Zachodnim nie mogą być piękniejsze.

I do wody!

Nurkowanie, pluskanie się, SUP - plaża w Lubminie jest idealna na rodzinne wakacje na Pomorzu Zachodnim

Wracając do portu, cała czwórka wsiada z powrotem na rowery. Dotarcie na plażę w Lubminie zajmuje im mniej niż pół godziny. Co za plaża! Rozciąga się na trzy kilometry wokół Zatoki Greifswaldzkiej.

Drewniana promenada biegnie wzdłuż górnej części, z trawą marramową wiejącą nastrojowo na wydmach. Woda jest płytka i cudownie ciepła, a piasek jest cudownie miękki - idealne miejsce dla rodzin. Katharina i Philipp odblokowują leżak; dziewczynki zakładają stroje kąpielowe.

Ani trochę zmęczone nawet po wycieczce rowerowej i rejsie statkiem: Finja i Maja na desce SUP na plaży w Lubminie. // © MV-T/Tiemann
Ani trochę zmęczone nawet po wycieczce rowerowej i rejsie statkiem: Finja i Maja na desce SUP na plaży w Lubminie.

Maja, z goglami na głowie, wskakuje do wody i bada podwodne rowki, które fale wykopały w piasku. Następnie Finja przybiega z deską SUP i zaczyna się zabawa. Dwie siostry raz za razem wspinają się na deskę, utrzymują się na niej przez kilka sekund i spadają z powrotem do wody.

Odgłosy ich śmiechu i dopingu docierają na plażę, gdzie Katharina i Philipp rozłożyły się wygodnie na leżaku. Dopóki nie pójdą do wody z dużymi ręcznikami kąpielowymi, aby podnieść przemoczonych i wyczerpanych rodziców.

Co za dzień! I co za szczęście, że jutro też jest święto.

Więcej informacji na temat rodzinnych wakacji na Pomorzu Zachodnim można znaleźć na stronie vorpommern.de.

No dalej, dzieciaki! Po kąpieli w Bałtyku nie ma nic lepszego niż wytarcie do sucha przez mamę i tatę. // © MV-T/Tiemann
No dalej, dzieciaki! Po kąpieli w Bałtyku nie ma nic lepszego niż wytarcie do sucha przez mamę i tatę.
Runda piłki plażowej to zawsze dobry pomysł. W końcu są wakacje! // © MV-T/Tiemann
Runda piłki plażowej to zawsze dobry pomysł. W końcu są wakacje!

Może Cię to również zainteresować

Zawartość jest ładowana

z powrotem