Całe życie to „teraz”.
Są Saksoni, którzy potrafią przez pół godziny rozmawiać wyłącznie słowem „Nu”. Nu – to prawda, Nu, naprawdę. Jeśli kiedyś usłyszą Państwo: „Nu ja, Ne, Nu” – to w Saksonii, w okolicach Drezna, uchodzi za pełne zdanie.
„Nu” to oszczędność języka! Czysta dialektyka, oznaczająca „tak”, „nie” i „może”. Po prostu wszystko albo nic. Tak jak w polityce, tak i w prawdziwym życiu. Saksończyk niechętnie ujawnia, kim jest. Jest nieuchwytny, nie da się go złapać, uprzejmy, bystry, podstępny.
Nu, Nu! A teraz proszę zwrócić uwagę, gdzie my, Saksoni, wszędzie wplatamy nasze „Nu”. W „Nu Dossi”, „Nu Klear”, „Nu Deln”, a nawet w „Nu Pagadie”. Saksoni to ostatni z prawdziwych Niemców. Kochają swoją ojczyznę. Bo język to ojczyzna.
Bilety są dostępne we wszystkich znanych punktach przedsprzedaży oraz na stronie www.genius-concerts.de.
