Dyskusja poświęcona wystawie fotograficznej „Myślicie, że byliśmy inni” w Muzeum Sztuki w Ahrenshoop
Nierówne rodzeństwo?
Dwie Niemki, rocznik ten sam, dorastające w latach 60. Jedna z nich, urodzona w Karl-Marx-Stadt, była redaktorką zdjęć w czasopiśmie „Das Magazin” i w 1989 roku położyła podwaliny pod renomowaną agencję fotograficzną „Ostkreuz”. Drugi, pochodzący z regionu Renu i od 1985 roku redaktor w stacji ZDF, od młodości podróżuje na Wschód, jako młody dziennikarz spotyka Annę Seghers, a latem 1989 roku odbywa siedmiogodzinną wycieczkę łodzią po jeziorze Müggelsee. Uważa, że w konserwatywnej NRD nic nie wskazuje na nadchodzące zmiany. Ona nie może już znieść tej ciasnoty, składa wniosek o wyjazd i wkrótce zaczyna wybierać zdjęcia tygodnia w hamburskim magazynie „Stern”. On w 1992 roku, z powodu zjednoczenia Niemiec, porzuca swoją wymarzoną pracę w Waszyngtonie i przenosi się do Berlina. Ona staje się kluczową postacią niemieckiej fotografii po zjednoczeniu.
W czym Niemcy są do siebie podobni? Co łączyło ich ponad granicami systemów? Jakie podstawowe doświadczenia są tak różne, że odbijają się echem do dziś? Co ich dzieli? Odpowiadają na te pytania zdjęcia, które Petra Göllnitz zebrała na wystawę „Myślicie, że byliśmy inni” w Muzeum Sztuki w Ahrenshoop – zdjęcia rodzeństwa, a jednak tak różnych braci i sióstr. Petra Göllnitz, obecnie producentka i kuratorka, oraz Peter Frey, do 2022 roku redaktor naczelny stacji ZDF, rozmawiają o zdjęciach, podstawowych wrażeniach medialnych, momentach olśnienia i urazach – czyli o wszystkim, co do dziś łączy nas i dzieli w Niemczech.
