PRAWDZIWE. To słowo nie jest tytułem. To stwierdzenie.
Po 30 latach na scenie wielu artystów staje przed dylematem: spojrzeć wstecz – czy zacząć od nowa? Dla Nik P. odpowiedź jest inna. Nie chodzi o nostalgię. Chodzi o to, co pozostało. Przez ponad trzy dekady Nik P. pisał piosenki, które towarzyszyły ludziom – w chwilach wzlotów, przełomów i momentów, które pozostają w pamięci. Piosenki o miłości, życiu i tym, co porusza nas w głębi serca. I właśnie w tym tkwi siła: nigdy nie są one wyreżyserowane, nigdy nie są wymyślone – zawsze pozostają bliskie prawdziwym uczuciom. I być może właśnie to jest wyjątkowe: Przez wszystkie te lata Nik P. zawsze pozostawał sobą. Nawet w swoich najwspanialszych chwilach, na największych scenach, w obliczu największego sukcesu – nigdy nie odgrywał żadnej roli. Zawsze pokazywał to, co go charakteryzuje: postawę, bliskość i autentyczność.
