„Święto rodzinne”
Kiedy „Feisten” robią to, co lubią najbardziej, z ich „maszyny do pisania piosenek” wylewa się mnóstwo nowych utworów: jeden dla przymusowo przewiezionych, niechętnych gości koncertu, którzy wolałby raczej być na meczu piłki nożnej albo na koncercie heavy metalowym. Kolejna piosenka o terminie przydatności do spożycia nas wszystkich: „Mein Körper und ich” pokazuje, jak można śmiać się z własnego starzenia się. Będzie zabawnie. Cała masa nowych historii w dobrym towarzystwie hitów zespołu Die Feisten. Bądźcie z nami. My na pewno przyjedziemy.
