Byłaby to gorzka prawda, z którą musiałby się zmierzyć trener reprezentacji Niemiec. Problem ten da się jednak prawdopodobnie łatwo rozwiązać. W pierwszym niemieckim meczu pucharowym na mistrzostwach świata od dwunastu lat nie powinno być problemów z motywacją: w poniedziałek w Bostonie (22:30) trzeba będzie wykazać się odpowiednim nastawieniem i silną wolą. W przeciwnym razie niemiecka piłka nożna miałaby naprawdę poważny problem.
Byłaby to gorzka prawda, z którą musiałby się zmierzyć trener reprezentacji Niemiec. Problem ten da się jednak prawdopodobnie łatwo rozwiązać. W pierwszym od dwunastu lat meczu pucharowym Niemiec na mistrzostwach świata nie powinno być problemów z motywacją: w poniedziałek w Bostonie (22:30) trzeba będzie wykazać się odpowiednim nastawieniem i silną wolą. W przeciwnym razie niemiecka piłka nożna miałaby naprawdę poważny problem.
