Niebieska godzina podróżuje Pierwsza objazdowa wystawa serii prac Wolfa Herondisa w Galerie Franzburg
Niebieska godzina wyrusza w podróż
Pierwsza objazdowa wystawa serii prac Wolfa Herondisa w Galerie Franzburg
Po wysoko ocenionej pierwszej prezentacji w MV-Kunstgalerie am Mammutbaum w Marlow, wystawa rozpoczyna swoją podróż po Meklemburgii-Pomorzu Przednim:
Niezwykła seria prac "The Blue Hour in Meklemburgia-Pomorze Przednie" autorstwa Wolfa Herondisa po raz pierwszy zatrzyma się w Galerie Franzburg.
Od 5 czerwca 2026 r. do 26 lipca 2027 r. odbędzie się tam cykl artystyczny, który jest czymś więcej niż tylko kolekcją obrazów krajobrazowych. Jest to malarski hołd dla chwili, którą wszyscy znają, a jednak mało kto naprawdę ją uchwyci: niebieskiej godziny.
Kiedy światło dnia zanika, a świat zatrzymuje się na chwilę, powstają obrazy pełne spokoju, głębi i emocjonalnej gęstości. Wolf Herondis uchwycił właśnie tę ulotną przemianę w 36 wielkoformatowych obrazach olejnych, inspirowanych fotografiami z całej Meklemburgii-Pomorza Przedniego, które powstały w ramach publicznego zaproszenia do składania zgłoszeń.
Ale ta wystawa dotyczy czegoś więcej niż tylko miejsc.
Opowiada o wspólnocie.
Ponieważ za każdym motywem kryje się osoba, fotograf, punkt widzenia, moment, który był dzielony. Te chwile zaowocowały obrazami, które nie tylko przedstawiają, ale przekształcają. Herondis przekłada światło na nastrój, rzeczywistość na emocje i nadaje każdemu miejscu nowy, niemal ponadczasowy wymiar.
Prezentacja serii prac we Franzburgu jest celowo pomyślana jako doświadczenie:
Oryginalne fotografie i prace malarskie wchodzą w cichy dialog i zapraszają odwiedzających, aby sami stali się częścią tej przemiany.
Wystawie towarzyszy specjalna atrakcja:
W księgarniach ukazała się wysokiej jakości ilustrowana książka towarzysząca serii prac, zbierająca całą serię w imponującej formie (ISBN: 978-3819205484). Będzie ona dostępna na miejscu podczas trwania wystawy. Podczas wernisażu 6 czerwca 2026 r. o godz. 14:00 artysta osobiście podpisze egzemplarze i na życzenie opatrzy je indywidualną dedykacją.
Odwiedzający mogą spodziewać się wystawy, która nie musi być głośna, aby mieć długotrwały efekt.
Wystawy, która zmienia sposób patrzenia na rzeczy.
A może nawet chwilę.



