Katharina Thalbach czyta
„W naszym kominku leży martwy Święty Mikołaj” to jedno z tych zdań, których raczej nie chce się usłyszeć w okresie świąt Bożego Narodzenia. Chyba że jest się Angelą Merkel i cieszy się z niewyjaśnionych zgonów w rodzinnym mieście w regionie Uckermark.
Po nieudanych wakacjach z rodziną Obamów państwo Merkel po powrocie w Wigilię znajdują wspomnianego martwego Świętego Mikołaja w swoim domku z muru pruskiego. Mężczyzna ten jest profesjonalnym Mikołajem, którego można wynająć. Podejrzanymi są czworo konkurujących ze sobą Mikołajów i Mikołajek, którzy również obdarowują mieszkańców tej spokojnej miejscowości prezentami. A jeden z nich uważa się nawet za prawdziwego Mikołaja.
