Pracownia lalkarska / Teatr lalkowy „Zima” / Od 4 lat
W kraju bardzo odległym stąd żył kiedyś smok. Jednak ponieważ ludzie o nim zapomnieli, wycofał się do jaskini i zachował swój smoczy ogień dla siebie.
Od tamtej pory zrobiło się zimno. Tak zimno, że ludzie musieli zakładać na siebie wiele futer. Czapki naciągali tak głęboko na twarz, że ledwo się wzajemnie dostrzegali. A im bardziej się otulali, tym robiło się zimniej. Najzimniej jednak było u księżniczki Misunde, ponieważ mieszkała zupełnie sama w swoich wielkich salach i codziennie wyglądała na zewnątrz, by sprawdzić, czy w końcu nadeszło odwilż…
