Berlińską legendę rocka Dirka Zöllnera i gitarzystę Radebeul Juliana Wolfa dzieli dumne 36 lat - ale oprócz upodobania do dobrego wina i pragnienia posiadania publiczności, te dwa wyjątkowe talenty mają jedną wspólną cechę: miłość do muzyki.
Berlińską legendę rocka Dirka Zöllnera i gitarzystę Radebeul Juliana Wolfa dzieli dumne 36 lat - ale oprócz upodobania do dobrego wina i chęci grania przed publicznością, te dwa wyjątkowe talenty mają jedną wspólną cechę: miłość do muzyki. Na potrzeby duetowego programu "Betreutes Musizieren", piosenki Zöllnera zostały zaaranżowane w akustycznym wydaniu: "Kiedy graliśmy na koncercie charytatywnym Jazztage w wyprzedanym Kulturpalast Dresden, Dirk nagle powiedział do mikrofonu: "Witamy w nowym duetowym projekcie Betreutes Musizieren". To, co początkowo było żartem, teraz stało się rzeczywistością" - mówi Julian Wolf. "Julian jest fantastycznym gitarzystą, a ja jestem niezwykle przystojny. Myślę, że bardzo dobrze się uzupełniamy" - dodaje Dirk Zöllner. Dzięki opowieściom, humorowi i ponadczasowym piosenkom, ten wieczór unplugged zapowiada się wyjątkowo.



