Po ponad trzech dekadach, niezliczonych koncertach i utworach, które już dawno stały się częścią DNA niemieckiej muzyki pop, dla zespołu PRINZEN nadszedł czas, by się pożegnać. Pod hasłem „Tschüssi, macht’s gut!” zespół PRINZEN pożegna się na żywo podczas trasy pożegnalnej w 2027 roku – nie z patosem i z wielkim hukiem, ale szczerze, z rozwagą i z tym charakterystycznym dla nich od zawsze przymrużeniem oka.
Od początku lat 90. zespół PRINZEN dzięki takim hitom jak „Millionär”, „Alles nur geklaut”, „Küssen verboten”, „(Du musst) ein Schwein sein” czy „Mann im Mond” nie tylko trafili na listy przebojów, ale także na stałe zapisali się w muzycznej pamięci całego kraju. Sześć milionów sprzedanych nośników muzycznych, 16 złotych i platynowych płyt, dwie nagrody muzyczne ECHO oraz liczne inne wyróżnienia mówią same za siebie. Do tego dochodzi jedenaście wydanych albumów – od debiutu „Das Leben ist grausam” po „Krone der Schöpfung” – oraz fakt, który robi niemal jeszcze większe wrażenie: nawet po tylu latach zespół PRINZEN nadal występuje w oryginalnym składzie.
Zakończyć karierę w szczytowym momencie? Zespół PRINZEN nie kończy działalności z powodu zmęczenia, ale z przekonania! Dopóki scena sprawia radość, piosenki mają siłę, a wieczory wciąż tętnią tą wyjątkową energią, nie chcą przecież czekać, aż pasja zamieni się kiedyś w rutynę.
Trasa pożegnalna w 2027 roku jest zatem przede wszystkim wielkim podziękowaniem dla publiczności, która może liczyć na wyjątkowe aranżacje, osobiste chwile, a może nawet jedną czy drugą niespodziankę. Jeszcze raz zobaczymy zespół PRINZEN na żywo ze wszystkim, co w nich kochamy – wielkimi hitami, potężnymi głosami, dużą dawką humoru i tą niezrównaną bliskością, która od dziesięcioleci charakteryzuje ich koncerty. Oczywiście będzie to emocjonujące, ale przede wszystkim będzie to wielka impreza! „To nie będzie ciche pożegnanie” – słychać w kręgach związanych z zespołem. „Będzie głośno, pełno emocji i radości. Chcemy świętować – wraz ze wszystkimi, którzy towarzyszyli nam przez te wszystkie lata”.
Kiedy pod koniec tej trasy po raz ostatni opadnie kurtyna, pozostanie coś więcej niż tylko muzyka: pozostanie kawałek niemieckiej popkultury, który ukształtował całe pokolenia. Żadnego wielkiego dramatu, tylko szczere pożegnanie, takiego, jakiego oczekuje się od zespołu PRINZEN.
Pa pa, trzymajcie się!

