Piesze wakacje na Rugii

Aktywnie spędzony czas między Zatoką a Morzem Bałtyckim

Autor Frederike Höhn
Opublikowano: 26 maja 2025

Dwie kobiety siedzą w lesie na klifach i patrzą na zatokę o zachodzie słońca.

Stary drewniany most wygląda, jakby wyrósł prosto z pejzażu. Na prawo i lewo od wyblakłych drewnianych desek, woda strumienia Liddow lśni w słońcu, które tego dnia podróżuje po błękitnym niebie z małymi białymi chmurami z waty. Brązowo-białe krowy pasą się na pastwisku, stary żaglowiec ze zwiniętymi żaglami leży w wodzie, a chabry, psie róże i maki dodają kilka wesołych akcentów koloru do zielonego krajobrazu wzdłuż krawędzi ścieżki.

Jakby zgodziły się bez słów, Jess i Laura zatrzymują się na środku mostu i pozwalają swojemu spojrzeniu wędrować. Dwie przyjaciółki podróżują na wyspę Rügen w poszukiwaniu natury i spokoju z dala od zgiełku miasta. Ich cel: wędrówka szlakiem Bodden Panorama Trail. Jest tu cicho i spokojnie nad strumieniem, który odprowadza wodę z jeziora Tetzitz do zatoki. Słychać tylko szelest trzcin na wietrze i nawoływania stad szpaków, które latają w szyku po niebie. Przyjaciele wyciągają twarze do słońca i wdychają czyste powietrze.

Dwie kobiety przechodzą przez drewniany most Lebbin na wyspie Rugia

Szlak panoramiczny Bodden

Wysokiej jakości szlak turystyczny na Rugii

Tutaj, w Lebbiner Brücke na półwyspie Liddow, dwóch studentów ukończyło już dwa kilometry szlaku Bodden Panorama Trail z punktu startowego w gminie Neuenkirchen. Oznacza to, że większość wysokiej jakości szlaku turystycznego przyznawanego przez Niemieckie Stowarzyszenie Turystyki Pieszej jest jeszcze przed nimi. Trasa biegnie przez 24 kilometry przez łąki, lasy, wioski i pola wzdłuż Wielkiej Zatoki Jasmunda. Cel podróży: plaża nad Morzem Bałtyckim w Mukran. Trasę można pokonać jako sportową jednodniową wycieczkę lub w dwóch etapach z noclegiem w Ralswiek w połowie trasy. Dla Jess i Laury jest jednak jasne, że chcą dotrzeć nad Bałtyk w ciągu jednego dnia. A więc w drogę! Ruszamy.

Zatoka po lewej i jezioro Tetzitz po prawej, ścieżka wspina się nieco za Liddow i wznosi się jak platforma widokowa nad wodą, która dziś rzuca małe, białe kłęby na wietrze. Jęczmień faluje na wietrze na polu na skraju ścieżki. Źdźbła trawy łaskoczą nogi dwóch kobiet, które w ten ciepły, wczesnoletni dzień mają na sobie krótkie spodnie turystyczne i buty sportowe. Właściwe buty turystyczne nie są konieczne, ponieważ ścieżka jest płaska i dobrze wyasfaltowana. Kiedy Jess i Laura docierają na szczyt wzgórza, odkrywają ławkę otoczoną dzikimi ziołami i trawami, na której gruba gąsienica już rozgościła się w słońcu. Cóż, ty“, mówi Jess z uśmiechem, gdy ona i Laura ostrożnie siadają obok wyspiarzy i sięgają po butelki z wodą. Na wodzie jeziora łabędź szybuje nad falami. W powietrzu krąży orzeł morski. Pachnie rumiankiem, słońcem i latem.

Piesze wakacje na Rugii

Gdzie kot i kogut witają się ze sobą

Po kilku łykach trasa prowadzi dalej wzdłuż porośniętego trzciną brzegu do sosnowego lasu w górach Banzelvitz. Wkrótce przyjaciele natkną się na skupisko krytych strzechą domków. Na tabliczce przy wejściu do wioski widnieje napis ”Moisselbritz”. Ścieżka prowadząca przez wioskę jest wyłożona pachnącymi wiejskimi różami, ogrodami ziołowymi i drzewami owocowymi, których gałęzie już rodzą małe owoce. Jaskółki ćwierkają, kury drapią, a gdzieś kogucik dołącza do symfonii dźwięków swoim pianiem. Mały szary kot wyskakuje zza ceglanego muru, przed którym w słońcu kiełkują pomidory, i towarzyszy Jess i Laurze przez część drogi, tylko po to, by znów wyciągnąć się na słonecznej trawie.

Krótko za wioską, dwóch strzecharzy ubranych w ogrodniczki stoi w słońcu i wykonuje swoją codzienną pracę: czyszczenie i wiązanie wysuszonej strzechy z jeziora Tetzitz. Wesoły, radosny dźwięk "Moin" wydobywa się spod brody mężczyzny stojącego z przodu. Jego kapelusz przeciwsłoneczny rzuca cień na jego twarz, która mimo to jest dobrze spalona od pracy na świeżym powietrzu. Zręcznym ruchem oczyszcza trzymaną w rękach wiązkę trzciny z podszycia i innych łodyg, przeciągając ją przez duży grzebień, a następnie otwierając wiązkę i wiążąc ją na bloku wiążącym sizalową opaską. Wiązki są zbierane w duży stos, który w pewnym momencie zostanie wykorzystany na dachach Rügen, wyjaśnia kobietom, które przyglądają się z zaciekawieniem i słuchają, jak wyjaśnia tradycyjne rzemiosło.

Dwie kobiety piknikujące na łące z widokiem na zatokę Jasmund Bodden
Strzecharz przygotowuje trzcinę do suszenia.

Po krótkiej pogawędce ruszamy dalej przez niewielki las na wzgórze bezpośrednio nad Zatoką Jasmundzką, którą niektórzy miejscowi czule nazywają Karpatami R&uuml. Widok z tego miejsca na wodę i bujne zielone pola jest bajeczny. Idealne miejsce na krótki odpoczynek przed ponownym wzięciem plecaków na ramiona.

Kolejny cel etapu jest już w zasięgu ręki: miasto Ralswiek, które jest najbardziej znane z pięknego kompleksu zamkowego i unikalnej naturalnej sceny, na której latem odbywa się Festiwal St. Steubek. To prawdziwy spektakl, który co roku przyciąga setki tysięcy odwiedzających. Ale teraz, po południu, miasto jest spokojne. Kolorowe żaglówki i łodzie rybackie zwisają w porcie, liny na masztach grzechoczą na wietrze, małe fale chlupoczą w błękitnej wodzie, a Jess i Laura zwisają nogami z jednego z wielu pomostów. Łódź ”Elligie“ właśnie odpływa z delikatnym warkotem silnika zaburtowego i kieruje się na zatokę.

Wskazówka: Warto wybrać się na krótki objazd, aby obejrzeć zachód słońca na Lietzower Hochufer. Ciepłe światło nadaje szczególnej magii pagórkowatemu lasowi i Wielkiej Zatoce Jasmunda. Absolutnie poufna wskazówka dotycząca jednego z najpiękniejszych zachodów słońca na wyspie Rügen.

Dwie kobiety spacerujące przed zamkiem Ralswieck
Zbudowany w 1896 roku Zamek Ralswiek przez lata służył jako kasyno i dom spokojnej starości. Dziś za starymi murami znajduje się hotel.
Dwie kobiety idą przez bukowy las Lietzow. Przez korony drzew widać zachód słońca.
Cudownie zielone: wąskie ścieżki prowadzą przez bukowy las przed Lietzow.
Dwie kobiety spacerujące po naturalnej plaży w Mukran. Widok z lotu ptaka z Morzem Bałtyckim w tle.
Cel wędrówki został osiągnięty: naturalna plaża w Mukran rozciąga się na kilka kilometrów wzdłuż bałtyckiego wybrzeża Rugii.
Dwie kobiety przeglądają gablotę w bufecie z ciastami w piekarni

Nagroda za wędrówkę na Rügen:

Tarta makowa z twarogiem na bałtyckiej plaży

Przed przyjaciółmi ostatni etap wędrówki. Wędrują wzdłuż portu przez Góry Czarne, mijając grobowce z czasów słowiańskich, które wraz z powoli zachodzącym słońcem i cieniami lasu tworzą mistyczną atmosferę. Dopiero w Lietzow baldachim liści ponownie się rozjaśnia. Ostatnie kilka kilometrów biegną wzdłuż Małej Zatoki Jasmundzkiej do celu: Mukran nad Morzem Bałtyckim. Zanim jednak Jess i Laura ochłodzą stopy w 18-stopniowej wodzie Bałtyku, zatrzymują się w cukierni i piekarni Peters. Rodzinna firma Rügener działa już w drugim pokoleniu i znajduje się bezpośrednio w porcie Mukran. Twaróg z makiem, Frankfurter Kranz, ciasto wiśniowe z czarnego lasu, plastry ponczu i wiele innych można skosztować tutaj z widokiem na Morze Bałtyckie.

I w końcu nadszedł czas: ostatnie kilka metrów, stały grunt zamienia się w piasek pod stopami, a szum morza staje się coraz głośniejszy. Myszy skrzeczą na niebie, rodzina zbiera kamienie i pioruny, które trafiają do małego pomarańczowego wiaderka, a starszy pan w kapeluszu stoi na brzegu, rzucając kamieniami o fale. Jess i Laura dotarły na naturalną plażę nad Morzem Bałtyckim, zdejmują buty i skarpetki i zamykają oczy z zachwytu, stawiając pierwszy krok w orzeźwiającej wodzie. W oddali widać białe kredowe klify Sassnitz lśniące w słońcu. Być może cel podróży na następny dzień.

Możesz być także zainteresowany

Zawartość jest ładowana

z powrotem