Rowerem elektrycznym przez Pojezierze Meklemburskie

Podczas relaksującej wycieczki

Autor Anna Monterroso Carneiro
Opublikowano: 21 marca 2025

Rowerem przez Neustrelitz - kilka przejażdżek aleją
Para z rowerami nad jeziorem Woblitz robi sobie przerwę na molo.

Müritz i jego dopływy to jeden wielki rowerowy raj. Jeśli przemierzysz Pojezierze Meklemburskie na rowerze elektrycznym, naprawdę się tu dostaniesz - i nadal będziesz mieć czas na spędzenie kilku spokojnych chwil.

 

Widelce do ciasta brzęczą miękko na porcelanie, zapach świeżo parzonej herbaty wypełnia powietrze, łódź mknie po jeziorze Mirow, a delikatna muzyka fortepianowa unosi się skądś. Czyż nie jest po prostu cudownie tutaj, przed Palais-Caféwką na wyspie zamkowej Mirow? Thomas i Manuela uśmiechają się do siebie. Tak, zasłużyli na ten królewski finisz! W końcu przejechali dziś już 76 kilometrów, pokonując przyzwoitą trasę okrężną przez Kleinseenplatte. A Palais-Café to idealne zakończenie. Thomas i Manuela twierdzą, że fakt, iż podróżowali na rowerach elektrycznych, a zatem być może nie zawsze pedałowali z czystą siłą mięśni, sprawił, że wycieczka była cudownie relaksująca. Nie musieli się spieszyć – a to, czego nie byli w stanie spakować na swoją wycieczkę rowerową!

Jaskrawoczerwone rowery elektryczne, które Manuela i Thomas wypożyczają w parku wakacyjnym Mirow.
Jaskrawoczerwone rowery elektryczne, które Manuela i Thomas wypożyczają w parku wakacyjnym Mirow.

O dziewiątej rano oboje stali przed wypożyczalnią rowerów w parku wakacyjnym Mirow, aby wypożyczyć dwa rowery elektryczne. Teraz czerwone speedstery były ich na dwa dni. Założyli więc kaski i ruszyli do celu pierwszego etapu, Neustrelitz. 26 kilometrów przez lasy i łąki, prawdziwa uczta. Wycieczka rowerem elektrycznym przez pojezierze to doświadczenie dla wszystkich zmysłów. Starożytne, sękate kasztanowce i dęby otaczają aleje. Naturalne ścieżki prowadzą łagodnie w górę i w dół przez pola, na których czerwone maki i niebieskie chabry zapewniają najpiękniejsze akcenty kolorystyczne. Pachnie latem; drzewa wiśniowe wystają z zalesionych wzgórz. A trasa zawsze mija małe jeziora, które świecą cicho i dziewiczo za falującymi trzcinami.

Port królewskiej siedziby Neustrelitz - gdzie stoi para z rowerami.

Ciesz się jazdą na rowerze od jeziora do jeziora

Najlepsza rzecz w e-rowerach przez pojezierze? Możesz nie spieszyć się z podziwianiem piękna po drodze

Neustrelitz, dawna siedziba królewska z późnobarokowym centrum miasta w kształcie gwiazdy, ma również swoje jezioro - Zierker See. Nad wodą znajduje się ładna promenada portowa, przy której Manuela i Thomas zatrzymują się na kawę. Następnie przyglądają się rozległym ogrodom zamkowym, które zostały założone w XVIII wieku. Pchają rowery obok posągów starożytnych bóstw i udają się do małej świątyni poświęconej greckiej bogini Hebe. To właśnie jest przyjemne w podróżowaniu rowerem elektrycznym - nawet podczas dłuższych wycieczek nie ma pośpiechu i można poświęcić czas na podziwianie wielu pięknych zabytków po drodze.

Ateny w Meklemburgii-Pomorzu Przednim - świątynia Hebe w parku zamkowym w Neustrelitz. Pod świątynią stoi para z rowerami.
Ateny w Meklemburgii-Pomorzu Przednim - świątynia Hebe w parku zamkowym Neustrelitz.
Jazda na rowerze elektrycznym aleją przez Pojezierze Meklemburskie
Jazda na rowerze przez meklemburskie Kleinseenplatte to przyjemna przejażdżka. Zwłaszcza, gdy od czasu do czasu można włączyć silnik.
Para jedzie przez las leśnymi ścieżkami na rowerach elektrycznych
Jazda wąskimi leśnymi ścieżkami to prawdziwa przyjemność. I jak tu pięknie pachnie!
Most mieszkalny Ahrensberg - jedyny zachowany most mieszkalny w północnych Niemczech. Zdjęcie mostu z góry i przepływającej pod nim łodzi mieszkalnej.
Atrakcja po drodze: most domowy Ahrensberg - jedyny zachowany most domowy w północnych Niemczech.

Na kolejnym etapie również nie brakuje piękna. Za drzewami raz po raz pojawiają się małe jeziorka. I zawsze wydaje się, że drewniane ławki i samotne kładki tylko czekają, aż Manuela i Thomas wysiądą z siodełka i zrobią sobie na nich przerwę. Na przykład nad jeziorem Woblitzsee, które mijają w drodze do pięknego miasteczka Wesenberg. I oczywiście mogą cieszyć się kolejną krótką przerwą nad wodą. Spokój wody, widok na okolicę - oboje siedzą cicho i obserwują. Z Wesenberg można by skrócić podróż w obie strony przez Kleinseenplatte i wrócić rowerem prosto do Mirow, co skróciłoby całkowity dystans o około 20 kilometrów. Ale Manuela i Thomas nie są dziś zainteresowani takim rozwiązaniem. Chcą przejechać pełne okrążenie. W końcu czują, że nadal są w absolutnie najlepszej formie, nie tylko dzięki napędowi elektrycznemu.

Kanapki z rybą z widokiem na jezioro

Przerwy na rowerze elektrycznym na pojezierzu - na molo, przed chatą rybacką lub w kawiarni zamkowej

Dlatego następna przerwa nastąpi dopiero po kolejnych 23 kilometrach. W romantycznej zatoczce tuż obok Ahrensberger Hausbrücke, jedynego zachowanego Hausbrücke w północnych Niemczech. Pomiędzy Drewensee i Finowsee znajduje się mały bar z przekąskami o nazwie "Rast beim Fischer". Tutaj dwaj rowerzyści, którzy są teraz dość głodni, każdy dostaje świeżą kanapkę. Marmolada jest prawdziwą specjalnością meklemburskich jezior i smakuje szczególnie dobrze, gdy jest wędzona. Rowery elektryczne również mogą odzyskać siły – podczas gdy Thomas i Manuela zajadają się kanapkami z rybą przy stolikach przed barem przekąskowym i patrzą na trzciny, gdzie zawsze cumują głodni kajakarze, rowery tankują świeżą energię elektryczną na stacji ładowania.

Para jedząca kanapki z rybą w barze przekąskowym obok mostu w domu Ahrensbergów
Para z rowerami elektrycznymi stoi przed zamkiem w Mirowie
Królewskim punktem końcowym wycieczki rowerowej jest zamek Mirow.
Para przy kawie i ciastku przed zamkiem w Mirowie z jeziorem w tle
To idealny sposób na zakończenie wycieczki na rowerze elektrycznym - z kawą i ciastem przed zamkiem Mirow. Czyż to nie był wspaniały dzień?

Napędzani trybem turbo rowerów elektrycznych, wracają do Mirowa. Tutaj siedzą na tarasie kawiarni przed zamkiem, szczęśliwi i zadowoleni, jedząc świeżą szarlotkę i ponownie snując plany. W końcu wypożyczyli swoje rowery elektryczne na dwa dni. A Pojezierze Meklemburskie jest wspaniałe.

Więcej informacji na temat jazdy na rowerze po Pojezierzu Meklemburskim można znaleźć na stronie 1000seen.de.

.

Możesz być także zainteresowany

Zawartość jest ładowana

z powrotem