Wycieczka kajakiem po rzece Peene

Przygoda w otoczeniu dziewiczej przyrody

Autor Konrad Bender
Opublikowano: 6 marca 2025

Dwie osoby wiosłują w kajaku po rzece Peene, w otoczeniu bujnej przyrody i skąpanej w słońcu wody.

Jeśli tęsknisz za dziką i dziewiczą przyrodą, mamy idealną wskazówkę dla prawdziwych entuzjastów outdooru. Wybierz się nad rzekę Peene na Pomorzu Zachodnim. Nasza rekomendacja: dzień w kajaku na dziewiczej rzece.

Jesienne słońce świeci nad łagodnie płynącą Peene. Lekki wiatr sprawia, że woda na powierzchni płynie nawet w głąb lądu. W oddali słychać trąbienie tysięcy żurawi, które gromadzą się w dolinie Peene i przygotowują do odlotu na południe, gdzie spędzą zimę. Ale słychać też coś innego: delikatny, miarowy plusk wioseł zanurzających się i wynurzających z wody. Kajak porusza się po rzece, cicho, ale widoczny dla dobrych oczu i słyszalny dla lepszych uszu. Nagle wszystko się zatrzymuje: orzeł morski rozpościera swoje potężne skrzydła, odrywa się od pnia drzewa, które wpadło do wody i odlatuje.

Widok z lotu ptaka na kajak z dwiema osobami na rzece Peene, otoczony zielonym krajobrazem rzeki.

Wiosłowanie kajakiem

Beztroska przygoda

To, co brzmi jak wycieczka safari w odległej przyszłości, można łatwo doświadczyć w Dolinie Dolnej Peene. Niezapomniane spotkania z rzadkimi gdzie indziej gatunkami zwierząt są praktycznie gwarantowane. Czy to czapla, orzeł bielik, bóbr, zimorodek czy nietoperz mopek: niezliczone zwierzęta wykorzystują rzekę i jej brzegi jako siedlisko i bezpieczne miejsce lęgowe. Nic dziwnego, w końcu Peene jest jedną z ostatnich dziewiczych rzek w Niemczech, a tym samym oferuje warunki dzikiej przyrody, których nie można znaleźć nigdzie indziej. Jest to jeden z powodów, dla których krajobraz rzeki został w 2011 r. uznany za park przyrody i tym samym objęty ścisłą ochroną.

Najlepszym sposobem na poznanie tego wyjątkowego obszaru przyrodniczego jest spływ kajakiem. Wzdłuż rzeki Peene w miejscach odpoczynku dla turystów wodnych znajduje się cała garść wypożyczalni, w których można wypożyczyć różne łodzie. Po krótkiej odprawie i wyposażeniu się w kamizelki ratunkowe można wyruszyć w drogę. Do pływania kajakiem nie jest wymagana specjalna licencja; każdy może korzystać z łodzi na Peene. Możesz płynąć w górę i w dół rzeki i wrócić do miejsca lądowania lub, w przypadku niektórych dostawców, jesteś odbierany w uzgodnionym miejscu z samochodem i przyczepą. To nie może być prostsze.

Postój w Stolpe

Mała wioska Stolpe an der Peene jest węzłem komunikacyjnym w Dolinie Dolnej Piany – miejscem na przerwę, która nie pozostawia nic do życzenia. Tutaj, tuż nad brzegiem rzeki, Stolper Fährkrug – 350-letni zabytkowy zajazd – zapewnia głodnym i spragnionym wioślarzom obfite specjały, które dodadzą im sił na resztę trasy. A jeśli jesteś tu szczególnie szczęśliwy, możesz pozostać blisko natury w lokalnym ośrodku turystyki wodnej z polem namiotowym, zapleczem sanitarnym, barem przekąskowym kapitana portu i własnym molo lub w pięknie odnowionym Relais & Châteaux Gutshaus Stolpe.

Jeden przystanek w Stolpe jest absolutną koniecznością dla każdego podróżnika na Peene: centrum dla zwiedzających Parku Krajobrazowego Doliny Rzeki Peene. W krytym strzechą domku, typowym dla regionu, znajduje się kompaktowa wystawa poświęcona wyjątkowej biosferze w Peene i okolicach. Odwiedzający mogą nie tylko poznać florę i faunę, ale także posłuchać przykładów śpiewu ptaków na interaktywnych stacjach lub poznać osobliwości rzeki podczas filmowej wycieczki kajakiem. Cyfrowa mapa zapewnia również wgląd w różne etapy rozwoju Peene i wyraźnie pokazuje, gdzie rzeka została znaturalizowana w ostatnich dziesięcioleciach, a gdzie nigdy nie była zablokowana. A co najlepsze: wstęp jest bezpłatny. Na wizytę należy zaplanować około 45 minut.

Para delektuje się napojami i przekąskami na świeżym powietrzu w hotelu Stolper Fährkrug z widokiem na Peene.
Para spaceruje przez zielony park w kierunku Stolper Fährkrug, ze znakiem na pierwszym planie.
Para odkrywa interaktywne elementy wystawy w Centrum Przygody Parku Krajobrazowego Doliny Rzeki Peene.
Para spaceruje o zmierzchu do historycznych grobów Wikingów w pobliżu Menzlin, otoczona drzewami i ciepłym światłem.

Wizyta u wikingów

Każdy, kto wyrusza kajakiem na Peene, nie tylko doświadcza jednego z najbardziej zapierających dech w piersiach piękna przyrody w Niemczech, ale także podąża za długą tradycją morską. Nawet Wikingowie wykorzystywali rzekę jako drogę wodną w swoich charakterystycznych longshipach. Można powiedzieć, że była to wczesnośredniowieczna autostrada. Dziś niewiele pozostało z drewnianych łodzi, ale Norsemenowie pozostawili po sobie niezatarte ślady. Trzeba tylko wiedzieć, czego się szuka.

»dzicy« Wikingowie nie przybyli na Pomorze Zachodnie, aby plądrować i grabić. Przynajmniej nie tutaj. Tuż za Menzlin, w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Peene, świadczy o tym punkt orientacyjny "Stary Obóz". Podczas wykopalisk archeologicznych znaleziono tu ślady osadnictwa, które wskazują, że prowadzono tu intensywny handel. Jeszcze większe wrażenie robi jednak osiem grobowców, które są niewidoczne dzięki kamieniom ułożonym w kształt statków. Tutaj można niemal poczuć obecność starożytnych marynarzy, mimo że ich czas był ponad 1000 lat temu. Historia, której można dotknąć.

Sauna i pamiątki

Kamienie oczywiście nie nadają się na pamiątkę. Są zbyt ciężkie i mają zbyt duże znaczenie kulturowe. Bardziej opłacalna jest wycieczka do posiadłości Liepen. Oczywiście ma ona również własne molo. Obecnie na rozległym terenie dawnego gospodarstwa rolnego wiele się dzieje: hotel z własną strefą wellness (może krótka przerwa po całym tym wiosłowaniu?), pierwszorzędna restauracja z własnym ogrodem ziołowym, a nawet stodoła przekształcona w salę konferencyjną. Wszystko z typowej lokalnej cegły i kamienia z kamieniołomu.

Na terenie obiektu znajduje się również doskonale zaopatrzony sklep rolniczy z wszelkiego rodzaju lokalnymi i regionalnymi specjałami: pysznymi dżemami, wybornym winem z czarnego bzu, ręcznie robionymi mydłami i odżywczymi produktami wellness, a wszystko to z regionalnym naciskiem. Asortyment zmienia się również w zależności od sezonu, więc ponowna wizyta jest podwójnie opłacalna. Szeroka gama serdecznych produktów jest idealna, aby zabrać ze sobą do domu kawałek Doliny Peene. Jako małe przypomnienie wspaniałego naturalnego krajobrazu, który istnieje tylko raz w Niemczech.

Para ogląda produkty w sklepie rolniczym w Liepen Estate, otoczona półkami z regionalnymi specjałami.

Przy okazji: Anklam w ujściu rzeki Peene u wybrzeży wyspy Uznam jest odpowiednim punktem startowym lub końcowym i łatwo do niego dotrzeć samochodem lub transportem publicznym. Kajaki można również wypożyczyć i zwrócić w małym hanzeatyckim miasteczku, a w centrum starego miasta znajduje się wiele doskonałych restauracji. W końcu wiosłowanie sprawia, że jesteś głodny. A jeśli nadal nie masz dość, możesz dowiedzieć się więcej o historii miasta na rzece Peene w muzeum w Steintor lub zakończyć swoją kajakową przygodę z Peene Bräu w porcie.

Możesz być także zainteresowany

Zawartość jest ładowana

z powrotem